Sztruksowe spodenki

 Bardzo nie lubię sztruksu, ale trzeba było go wykorzystać. Tkanina pochodzi z szafy babci. Mama go kiedyś tam kupiła i chciała oddać do krawcowej, ale wyszło inaczej. Długo się zastanawiałam co z nim zrobić. Paski są grube, a między nimi materiał prześwituje. Do tego się sypie. Nawet po wypraniu wszędzie pozostawia po sobie jakieś ślady. :) Mimo wszystko zrobiłam z niego krótkie spodenki. Nie sądziłam, że wyjdą  ładne. Są to pierwsze spodenki które szyłam. (Wcześniej szyłam takie do piżamki, jednak to co innego.) Muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona. Są bardzo wygodne i kolor mi się podoba.
Uszyłam je na podstawie modelu 111a z Burdy 6/2012.
Wcześniej próbowałam szyć z tej tkaniny tak aby paski były pionowo, ale nie wiem dlaczego ubranie się okropnie układało.
Tak podoba mi się nawet bardziej.
Bardzo fajnie się prezentują w stylizacji zimowej ze sweterkiem.


Powstało dzisiaj też nowe logo bloga. Bazgrałam sobie dzisiaj rano po kartkach i jednym z rysunków był taki oto tukan:
Tak mi się spodobał, że musiałam go do czegoś wykorzystać. Padło na bloga. Dodałam jeszcze igiełkę.
Podoba się wam? Może tutaj zagościć na stałe?

3 komentarze:

  1. oryginalne logo i o to chyba chodzi :D wiesz, jestem pod totalnym wrażeniem twojego kunsztu!!! Ja cież...czemu ja nie umiem tak szyć ;ppp ?!

    p.s.

    a ja szaleję za gitarą ;) też na niej gram, ale powiedzmy hobbistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha "kunsztu"? Dopiero zaczynam przygodę z szyciem. :)Wydawało się dużo trudniejsze, ale spokojnie da nauczyć się tego samemu. Metodą prób i błędów mam nadzieję, że będzie mi to coraz lepiej wychodziło. Na razie krawcowe przeraziłyby się moimi dziełami :P

      Usuń
  2. Fajne spodenki na zimę choć też nie lubię sztruksu. A ten tukan super jest hehe :D
    ~Kaśka

    OdpowiedzUsuń

@Suzospiracje na INSTAGRAM

Obsługiwane przez usługę Blogger.