Zielona spódnica

  Wiosna nas ominęła i już mamy lato. Mogę teraz spacerować całymi dniami ( o ile mam tyle czasu) :). Jestem gadułą i nie lubię chodzić sama. Mimo to na spacery preferuję ciche i spokojne miejsca. Całe szczęście mieszkam w tzw. zielonej dzielnicy Częstochowy. Koło mnie przebiega wielka promenada spacerowa, gdzie zwykle jak jest ciepło ludzi jest masa. Wtedy uciekam na spacery po pobliskim 'lasku', czy 'polankach'. W niedzielę, gdy na Promenadę zjeżdżają się rodziny z dziećmi uciekam do Dawida. Tam to dopiero jest cudownie. Parę kroków i mamy tylko pola, las i rzekę. Aż ciężko uwierzyć, że to nadal miasto. Oby mi tych krajobrazów nie zniszczyli kolejnymi blokami :/
  Do instytutu inżynierii środowiska maszeruję sobie przez działki. Jestem zaskoczona, że mimo iż od niedawna jest ciepło to już sporo zakwitło. Tam też powstały zdjęcia:




Jak cudownie cieplutko dzisiaj było :)
Zdjęcia zrobił Dawid, a spódnicę ja :). Powstała bez żadnego wykroju z pięknie zielonej żorżety. Jest idealna na lato i myślę, że jeszcze nie jedną podobną stworzę. Uwielbiam chodzić w sukienkach i spódnicach. Niestety zimą odstrasza mnie przed nimi potrzeba założenia rajstop. Na cieplejsze dni są jeszcze pończochy i  one mnie już nie przerażają. Najwygodniej jednak z gołymi nogami :) Zimne dni już raczej nie powrócą więc spodnie mogę odłożyć w kąt :)

11 komentarzy:

  1. U mnie też dziś było cieplutko :)

    Spódnica świetna! A co do pończoch... to moim zdaniem ten kto je wymyślił musiał bardzo nie lubić kobiet :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo wiosenna spodniczka. Ponczochy sa suuuuper kobiece, a takie ze szwem to juz po prostu mega sexy :) Ja chyba tylko zalozylabym do nich inne butki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie butki nie pasują zgadzam się ;) Jednak gdy idę na uczelnię to trochę się nabiegam i w innych nie dałabym rady ;)

      Usuń
  3. Spódnica bardzo fajna i bardzo wiosenna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś stworzona do wydekoltowanych ciuchów! A spódnica super, nie wychodzą mi zakładki, a przynajmniej czuję się we własnoręcznie zrobionych zakładkach jak szafa, o. Energetyczny kolor spódniczki no i sama ona:) bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  5. Spódnica fajna neonowa, a teraz taka w modzie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolor tej spódniczki! Najładniejsze zdjęcia są zawsze na świeżym powietrzu, wtedy nawet szary kolor jest ładny! Uwielbiam rozkloszowane spódniczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego się cieszę, że już śniegu nie ma i można robić zdjęcia na dworze :) Też najlepiej się czuję w rozkloszowanych spódniczkach.

      Usuń
  7. spodniczka wyszla fajnie,malo powiedziane super fajnie, dekolt tez , ale rajstopy,nie,ale nie przejmuj sie moja opinia, bo jestem juz troche starej daty i takie rajstopy ze szwem ja nosze tylko na wieczor,no, a u nas sie ochlodzilo,niestety,usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ;) U nas też niestety się ochłodziło. Zmiana ciśnienia i prawie cały dzień przeleżałam w łóżku ;/

      Usuń
  8. super stylizacja świetne kolorki dopasowałaś zapraszam http://ewefiu1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

@Suzospiracje na INSTAGRAM

Obsługiwane przez usługę Blogger.