Pepitka

 W nagrodę za pierwszy zdany egzamin w tej sesji i to jeszcze na 5 skromnie mówiąc ;) postanowiłam zasiąść do maszyny i uszyć sobie sukienkę. Górę sukienki zrobiłam z czarnej tkaniny z wykroju 125 Burda 5/2013. Dół powstał z materiału przypominającego pepitkę, który pokazywałam w poprzednim poście. Miałam go bardzo mało i wykorzystałam go w 100%, ucięłam na dwa prostokąty i poukładałam zakładki tak aby mi się podobało :). Szyło mi się bardzo przyjemnie i szybko. Niestety plecy są trochę za szerokie i muszę coś z tym zrobić. Dekolt też wyszedł dosyć spory, a sukienkę miałam założyć na następny egzamin. Mimo to sukieneczka mi się podoba .


I się trochę pokręcimy, potańczymy :

Skakanie po takich schodkach w obcasach jest jednak trochę męczące :)
Zdjęcia robił mi Dawid :* Brawa dla niego, bo chora jestem, a na zdjęciach tego nie widać :)

Pozdrawiam serdecznie,
Suzie

21 komentarzy:

  1. Po pierwsze gratuluję i trzymam kciuki, aby następne egzaminy poszły równie sprawnie:) A sukieneczka bardzo mi się podoba i nie widzę tych szerokich pleców. No plener ładny tylko jak ty dziewczyno nóg tam nie połamałaś w takich szpilach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja rownie skladam gratulacje i zycze powodzenia w dalszych egzaminach.
    Fotograf stanal na wysoksci zadania, i wygladasz super, cos niecos marszczy sie na plecach ale zeby dokladnie widziec musialabys zrobic zdjecia od tylu, albo przytyj czego Ci z calego serca nie zycze, bo jak znam zycie to napewno chcesz schudnac i uwazasz ze jestes za gruba- Sukienka Ci sie udala i przeuroczo wygladasz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przerobiłam wykroju i plecy są za szerokie niestety :/

      Usuń
  3. Gratuluję :)
    Sukienka jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję piątki i życzę powodzenia na następnych egzaminach!
    Sukienka śliczna, zakładki bardzo mi się podobają :-) I zdjęcia - znowu świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Tak mi jakoś przyszedł taki pomysł na zakładki i sama jestem z nich zadowolona :)

      Usuń
  5. Gratulacje:) wiem, co przechodzisz, u mnie też zaliczenia się zaczęły, też oddałam już 1 pracę zaliczeniową, teraz czekam na wyniki. A sukienka śliczna Ci wyszła, bardzo kobieca, na następny egzamin w sam raz!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i życzę dobrze zaliczonej sesji :)

      Usuń
  6. U mnie po pierwszej 5 zazwyczaj spada motywacja do nauki, w sensie że myślę że jestem taka zajebista i z palcem w nosie pozaliczam resztę:P Zatem życzę tobie wytrwałości! No i fajna jest ta sukiena, moim zdaniem dekolt jest ok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no dokładnie tak jest. Właśnie się trochę rozleniwiłam i dzisiaj się obudziłam, że w poniedziałek egzamin z chemii i jednak tak łatwo już nie będzie.

      Usuń
  7. gratuluję ;) śliczna sukienka, elegancka i dziewczęca, super! :)
    pozdrawiam i życzę samych 5 z egzaminów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. takie ładne sukienki szyjesz, to może i ten gorset taki straszny nie będzie :) (bo pamiętam, że chciałaś) No i oczywiście, co do sesji - niech dobra passa trwa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie bym ten gorset uszyła tylko wykroju nie mam :(

      Usuń
  9. Bardzo ładna sukienka i chyba nada się na egzamin. Gdyby się rozjeżdżała w ramionach, można dołączyć sznurek makaronik wiązany na plecach. Powodzenia w sesji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialna jesteś! Dziękuję bardzo :) Kombinowałam i kombinowałam z tymi plecami i wymyślić nie mogłam . Jednak to blogowanie to świetna sprawa :)

      Usuń
  10. gratulacje:) , samych 5 z egzaminu :), mi daleko jeszcze do takiego szycia :), poobserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna jest ta sukienka. Bardzo lubię pepitkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sukieneczka bardzo fajna, szczególnie podoba mi się dół, ciekawie ułożyłaś plisy, myślę, że o wiele lepiej niż gdybyś po prostu umarszczyła.

    OdpowiedzUsuń
  13. Sesja to zło, fajnie tak sobie coś stworzyć dla poprawy nastroju albo właśnie w ramach nagrody :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna ta spódniczka :)

    Pozdrawiam, El clavel

    OdpowiedzUsuń

@Suzospiracje na INSTAGRAM

Obsługiwane przez usługę Blogger.