Taka sobie letnia bluzeczka


Nad tą tkaniną nie zastanawiałam się długo. Cieniutka bawełna w fajny wzorek. Idealna jest na obecne upały. Wszystkie inne projekty odstawiłam na bok i  wzięłam się za szycie bluzki. Wybrałam model 108 z czerwcowej Burdy. Myślałam, że pójdzie szybko, ale nie..... Mojej maszyna się rozleniwiła i szyje tylko jak sama ma na to ochotę ;). Wcześniej szyłam nią wszystko, a teraz ciężko znaleźć tkaninę która by jej odpowiadała, ta za cienka, ta na gruba.  Nawet ciężko mi określić co w tym Łuczniku nie działa, bo co chwile jest problem z czymś innym. Maszyna ma tylko ścieg prosty i zygzak, a raczej miała. Przy zygzaku igła nie łapie dolnej nici i się bardzo namęczyłam przy wykończeniu tej bluzki.
Bluzką nie jestem zachwycona. Nie chciałam zamieszczać jej nawet na blogu, ale o dziwo paru innym osobom się spodobała. Za długo z nią walczyłam przy maszynie i może dlatego teraz mi się nie podoba. Jednak materiałem jestem na tyle zachwycona, że nie zrezygnuje z jego noszenia.



26 komentarzy:

  1. bluzeczka wyszla bardzo sympatyczna, a co do Lucznika to chyba daj ja do pana doktora na przeglad, po tym bedzie ci znowu fajnie szyla, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boje się, że pan doktor za dużo sobie zażyczy, a bardzo mnie korci maszyna z Lidla, która ma tam się pojawić na jesień :) Więc mam teraz mały problem :/

      Usuń
    2. Bardzo fajna i faktycznie na lato wydaje się idealna:)

      A co do maszyny, to powiem Ci, że ja też miałam starego Łucznika i też miewał humory. Dwa razy był na przeglądzie i to faktycznie pomagało (za każdym razem około 50 zł). Ale też ciągle miałam problemy. Odłożyłam trochę i w zimie kupiłam na allegro Silvercresta lidlowego i JEST SUPER. Na początku też chciałam czekać, aż będzie w lidlu, ale ostatnio zamiast niego były te Singery czerwone, a one już podobno nie są najlepsze. Ale wydaje mi się, że Silvercresty jeszcze będą, tylko nie przegap dnia i od rana ustaw się w kolejce, bo podobno dantejskie sceny się odgrywają. :D

      Usuń
  2. Czy nie sądzisz, że "trójkąty" na biust wyszły trochę za wysoko?

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://curiouscreativeness.blogspot.com/2013/07/halo-taxi.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat te trójkąty są tam wiązane u góry i to wiązanie mogę sobie przesuwać. Wypróbuje sobie różne rozwiązania ;)

      Usuń
  3. Ładna ta bluzeczka, nie wiem, czemu nie jesteś nią zachwycona:)

    O Łucznikach nie mam dobrego zdania. Właśnie maszyna tej firmy była pierwszą, na której szyłam i niestety, co trochę coś się psuło i zacinało, a przez to więcej czasu spędzała w serwisie, niż na szyciu. W końcu wymieniłam ją na Husqvarnę i od ponad roku żadnych problemów z awariami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaką masz Husqvarnę ? Bo ja się przymierzam do Redstar s200 tej firmy, ale nie mogę znaleźć jakiś miarodajnych opinii i firmie i maszynach.

      Usuń
    2. Długo się zastanawiałam nad oddaniem jej do serwisu i odeszłam od tego pomysłu. Zbieram sobie już od jakiegoś czasu na nową maszynę (nie jest to łatwe będąc studentem) i nie chce wydawać na razie kasy na serwisowanie. Im szybciej będzie nowa tym lepiej. W łuczniku i tak mi brakuje paru ściegów i stopka się bardzo nisko podnosi.

      Usuń
  4. Co Ty gadasz! Bluzka jest fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tam, nikt kto na ciebie patrzy nie wie, że się z nią namęczyłaś:P Ładnie w tej bluzce wyglądasz:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bluzka ładnie się prezentuje. Rozumiem, że jej nie lubisz po tym jak Cię wymęczyła ;) Odłóż ją może na jakiś czas, nabierzeż do nij dystansu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odłożę, lato się skończy i mi się nagle zacznie chcieć ją nosić :D

      Usuń
  7. No to byłby grzech, gdybyś takiej fajnej bluzki na blogu nie pokazała! Bardzo Ci w niej ładnie:). Moja Arka (produkowana przez Łucznika) też ogłosiła strajk i szycie wcale nie jest teraz przyjemnością...Życzę szybkiej naprawy maszyny :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat są wakacje, mam wolnego trochę więcej to szyć nie mam na czym :) ach pech ;) Również życzę szybkiej naprawy maszyny.

      Usuń
  8. Mimo problemów bluzka wyszła śliczna :-) A Łucznika oddaj do jakiegoś specjalisty do przeglądu, myślę, że pomoże :-) Chyba, że możesz sobie pozwolić na nową maszynę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Na nową niby mnie nie stać, ale już od jakiegoś czasu ambitnie zbieram na nią kasę :D

      Usuń
  9. materiał ciekawy i bluzka też, jednak 'trójkąty' na biust również bym obniżyła.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już obniżone, miałyście racje, że są za wysoko. Czasami na zdjęciach lepiej coś widać niż przed lustrem.

      Usuń
  10. w sumie to fajnie wygląda, tkanina ładna i przyjemnie wszytko wygląda. Ale tak to czasem jest że chcieliśmy inaczej a wyszło jak wyszło. A co do maszyny to może rzeczywiśćie przegląda dobrze jej zrobi.

    OdpowiedzUsuń
  11. No nie jest "taka sobie" ...naprawdę śliczna i przewiewna, na takie pały w sam raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Krój na lato idealny :) Choć w pierwszym momencie pomyślałam, że to jakaś sztuczny, lejący materiał, ale skoro to przewiewna bawełna to moim zdaniem strzał w dziesiątkę :)
    Maszynie strzel chwilowego focha, może zrozumie, że nie może tak sobie z Tobą pogrywać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wytrzymałabym tyle bez szycia :D

      Usuń
  13. na lato jest idealna i bardzo fajnie Ci wyszła :) mam prośbę udostepniaj swoje wpisy przez google+ , bo wtedy się one pokazują i łatwiejCię znaleść :) dzięki :) i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taka sobie? jest super zwłaszcza tył. Obserwuję z przyjemnością

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny materiał i bluzeczka :)

    OdpowiedzUsuń

@Suzospiracje na INSTAGRAM

Obsługiwane przez usługę Blogger.