Prezent dla mężczyzny

  Dawid od zawsze zachwyca się koszulkami z patriotycznymi nadrukami. Nie zainwestował jednak w żadną, bo ceny niektórych z nich to jakiś żart. Zaproponowałam, że postaram mu się taką uszyć i wymalować. Przez chwilę planowałam, żeby zrobić mu niespodziankę, ale przed nim niczego nie potrafię ukryć ;)
  Oczywiście najtrudniejszym zadaniem było zrobienie wykroju. W moich gazetach nic nie znalazłam, w necie też nic porządnego. Odrysowałam w końcu jedną z koszulek Dawida. Szyłam z bardzo przyjemnej, dosyć cienkiej, idealnej na wiosnę i lato dzianiny. Malunek postanowiłam zrobić już po zszyciu wszystkich części. Musiałam znaleźć coś twardego do włożenia w koszulkę aby wygodniej się malowało i farba nie przebiła na drugą stronę. Pudełko po sprawdziło się doskonale :D. Na początku miał powstać orzeł z Godła Rzeczpospolitej Polskiej, znalazłam już nawet odpowiedni clipart do wydrukowania i wycięcia. Oczywiście mój facet już się rozpędził i zaraz to nowsze i ciekawsze propozycje rysunków zaczął pokazywać. Najbardziej w oko wpadła mi okładka "Zrozumieć Polskę" . Trochę się obawiałam co z tego wyjdzie, ale spróbowałam i jestem zadowolona. Dawid chyba też :)


Trochę denerwują mnie te rękawki. Nie wiem czy układają się tak z powodu lejącego materiału czy błędu w wykroju.



Mówiłam już, że lubię szyć męskie ubrania? :D Szczególnie dla Dawida. Denerwuje go jak coś jest krzywo, niedokładnie zrobione. Dzięki temu bardziej się staram i  uczę się cierpliwości. Takie dokładnie wykończenie ciucha zabiera trochę czasu. Efekt jest jednak świetny i chciałabym się zmobilizować do tego aby i moje ubrania tak w środku wyglądały. Tymi szwami francuskimi to go nawet zaskoczyłam :) Chciałam wykończyć bluzkę podwójną igłą, ale już chyba się zużyła, więc dekolt, rękawki i dół szyłam ściegiem prostym potrójnym.


Zdjęcia wnętrza robione na manekinie, którego sprezentował mi mój kochany mężczyzna.

Zbliżenie na malunek. Jedno skrzydło się nie zmieściło i wylądowało na rękawie ;)


16 komentarzy:

  1. Bardzo fajna koszulka i genialny malunek! Podziwiam Cię za szycie tak delikatnej dzianiny, o malunku już nie wspomnę - świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Powiem Ci, że akurat żadnych problemów mi ta dzianina nie sprawiała. No może musiałam pilnować się trochę jak zaczynałam szyć blisko brzegu ,ale później maszyna już bardzo dobrze sobie radziła.

      Usuń
    2. Zgadzam się całkowicie, niesamowicie to wygląda!

      Usuń
  2. Rysunek śliczny i bardzo dobrze wykonany t-shirt:)

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczny ten malunek, lubie takie, te rakwki to faktycznie jakos zle leza, a jakbys powiekszyla pache?? ale w tej nie, bo szkoda by bylo jezeli moja propozycja jest zla...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Właśnie o tym samym myślałam, ale trochę się zdziwiłam, że w starej koszulce było wszystko ok, a tu się tak marszczy. Jak będę szyła następny t-shirt to jeszcze próbną wersję zrobię i pokombinuję z tymi rękawkami.

      Usuń
  4. Jak zwykle chylę czoła przed Twoją twórczością! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie przesadzasz :P ale i tak mi bardzo miło :D

      Usuń
  5. Super koszulka! A "malowidło" niesamowite! Ja bym nie wiedziała jak się do niego zabrac nawet ;p Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Na początku wymalowanie tego przeze mnie uważałam za niemal niemożliwe. Naszkicowałam jednak na karce i nie wyszło tak źle. Potem na koszulce narysowałam węglem kontury, wzięłam do rąk farby i już gładko poszło :) To tylko na trudne wygląda, takie bazgranie po tkaninie to sama przyjemność :D

      Usuń
  6. Masz talent. Świetna podkoszulka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna koszulka, nie wiem co ty chcesz od rękawów, nie widzę nic drastycznego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi tam przeszkadza jednak. Tak się "leją" dziwnie pod pachą. Inni pewnie nie zwracają na to takiej uwagi, ale mnie mój błąd bardzo denerwuje :P.

      Usuń

@Suzospiracje na INSTAGRAM

Obsługiwane przez usługę Blogger.