Na styk

  Dlaczego jak jakaś tkanina mi się w sklepie spodoba to okazuje się, że został jej niewielki kupon? Nici z realizacji chociaż jednego ze stu pomysłów, które pojawiły się w mojej głowie zaraz po zobaczenie tego cudeńka. Mam wtedy dwa wyjścia. Szukam innej tkaniny, która by się na to nadała- to już jednak nie to samo. Można też wziąć ten niewielki kawałek i resztę dnia zastanawiać się jak zmieścić na nim wykrój.  Ja tak łatwo nie odpuszczam jak coś mi się spodoba, więc zwykle wybieram opcję drugą.


 Bawełna z domieszką elastanu w tropikalny nadruk od razu skradła moje serce. Prosta sukienka bez rękawów, spodnie rurki, dopasowana spódnica do kolan, mmm.... co jeszcze mogłabym z niej uszyć? Jak domyślacie się z początku posta, niestety pozostały kupon nie starczyłby mi na nic z tego co sobie wymarzyłam. Było tylko 0,5 metra. Podczas przeglądania czerwcowej Burdy spodobały mi się spodenki pod numerem 124. Oczywiście uparłam się aby je uszyć z kawałka tropikalnej bawełny. No i udało się. Model na prawdę bardzo dobrze się szyje. Ułatwiłam sobie prace podwijając wszystkie krawędzie na taśmę termo. Dzięki temu od zewnątrz nie widać żadnych szwów. Na pewno z wykroju jeszcze skorzystam, tylko szorty zrobię z szerszymi nieco nogawkami.
 Ze zdjęć jestem niezadowolona, upał był wtedy straszliwy, chcieliśmy jak najszybciej skończyć. Może uda się jakieś wyraźniejsze foty zrobić to wstawię :) 








 Spodenki- uszyłam model 124 z Burdy 6/2014
Tkanina- bawełna z elastanem z Tkanimax
Wykorzystanie materiału- zużyłam 50cm/160cm ale radzę kupić więcej i nie męczyć się tak jak ja :) 

28 komentarzy:

  1. Świetnie w nich wyglądasz i tkanina jest śliczna ;O)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo jak się baba uprze to nie ma siły żeby się nie udało :) fajne spodenki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a ja bardzo upartą osobą jestem ;)

      Usuń
  3. Materiał ma piękny wzór. Idealny na lato. A spodenki cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny materiał i genialne spodenki!

    OdpowiedzUsuń
  5. baaaardzo mi sie podobają! Wspaniały tropikalny wzór. No i perfekcyjne wykonianie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Wzór wspaniały, ale na spodenkach to go mało widać, na sukience to by dopiero wrażenie robił ;)

      Usuń
  6. Rewelacyjne! Tkanina bardzo ładna jest, nie dziwię się, że byłaś na nią zdecydowana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dość, że ładna to jeszcze bawełniana. W moim mieście ostatnio coraz rzadziej można znaleźć ciekawe tkaniny z naturalnych włókien, większość to poliester.

      Usuń
  7. Wzór wyjątkowy! A co do tkanin, to te ostatnie pół metra powinni wciskać wcześniejszemu kupującemu. Mi ostatnio dodali 30 cm gratis, bo akurat tyle zostawało w rolce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej tkaniny przyszyte na końcu było pół metra pepitki i też mi ją pani Monika ze sklepu dodała do siatki. Fajna sprawa. Jednak jak materiał nie jest drogi i widzę, że jest go 1,5m a posterzebuję 1,0 metr to zwykle biorę już całość. Zawsze się do czegoś przyda.

      Usuń
  8. Widać mamy podobnie, bo ja też jeśli się na coś uprę, to nie spocznę dopóki nie dopnę swego ;-) Bardzo ciekawy krój i dobrze Ci w nim :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobra cecha jest ;). Gdybym nie była uparta to bym rzuciła szycie zanim nauczyłabym się porządnie wykończać dekolt. Z tym chyba miałam największe kłopoty i nie raz myślałam, że szycie to chyba nie dla mnie.

      Usuń
  9. Bardzo fajne spodenki, chociaż taśmy termo nie popieram ;) Szkoda, że było tak mało tej tkaniny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nie popierasz? Trzymałam tą taśmę w pudełku, nie ruszałam jej dopóki pan Janek z kursu nie zaproponował nam abyśmy podwinęły na nią spódnicę. Spodobało mi się i teraz sięgam po nią częściej :)

      Usuń
  10. Tkanina super i spodenki ciekawe, takie fikuśne:) Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  11. No i kolejna realizacja, która mi się znacznie bardziej podoba niż burdowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie niesamowita tkanina! Prześliczne szorty!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny materiał :) dobrze, że się na niego uparłaś bo te spodenki wyglądają świetnie. Co do samych spodenek - leżą idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. prześlicznie Ci one wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Doskonale Cię rozumiem jeśli chodzi o szycie na styk, super gatki i do tego pięknie uszyte!

    OdpowiedzUsuń
  16. super są! też je bardzo chciałam uszyć, ale teraz już mi się chyba nie opłaca :P

    OdpowiedzUsuń

@Suzospiracje na INSTAGRAM

Obsługiwane przez usługę Blogger.