Na szelkach

 Ostatni numer "Szycie krok po kroku" kupiłam dla sukienki na szelkach. Już miałam przed oczami ten model uszyty z jeansu albo dresówki. Miała to być świetna sukienka na upały. Lato się jednak skończyło zanim zakupiłam materiał. Zasmuciło mnie to bardzo. Postanowiłam wykonać chociaż wersje próbną. Teraz już wiem, czy warto sięgnąć po ten wykrój w następne wakacje.



 Tkanina którą wykorzystałam to bawełna w biało-czarny kwiatowy wzór. Swoje lata ma, bo pochodzi z szafy mojej babci. Szycie utrudniało to, że strasznie się strzępi. Co do wykroju, nie mam tu nic do zarzucenia.  Rozmiar jaki wybrałam idealnie pasuje, nie musiałam nic poprawiać. Użyłam guzików z recyklingu. Ze względu na ich wielkość na bokach umieściłam po dwa guziki, a nie trzy- jak radziła redakcja Burdy. 
 Uszyłam model z prostym dołem, ale znacznie bardziej podoba mi się ten z rozkloszowanym. Ograniczyła mnie niewielka ilość tkaniny. Mam nadzieję, że sukienka mi się nie znudzi i następnego lata (a może lepiej zabrać się za to jeszcze wiosną) powstanie ciekawsza wersja. 


Sukienka- "Szycie krok po kroku" 1/2014

18 komentarzy:

  1. Jakoś przeoczyłam ten wykrój, a szkoda bo bardzo fajny! Wpisuję go na listę "do uszycia";)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio szyjesz takie rzeczy, że szczena mi opada. Świetnie świetnie świetnie w niej wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też przeoczyłam,a bardzo mi się podoba :) I masz rację - najlepiej wziąć się za letnie rzeczy już wiosną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz miałam się już zabrać za jesienne i zimowe, i jakoś mi nie idzie :/ Znowu będę płakała, że się nie wyrobiłam.

      Usuń
  4. Zdecydowanie fajna, ale się rozkręciłaś z szyciem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo szyję, uzależniłam się :)

      Usuń
  5. Super ogrodniczka! I na czasie - nawet moja Młoda, która za trendami raczej nie podąża domagała się ostatnio dżinsowych spodni na szelkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodnie na szelkach też mi się podobają :). Są wygodne i fajnie wyglądają z koszulą.

      Usuń
  6. Ja mam podobnie jak Kameelperd - za każdym razem, kiedy widzę, co nowego uszyłaś szczęka mi opada i wstyd mi przed samą sobą, że tak się nie staram ;) Sukienka mega-urocza, warto wykorzystać wykrój jeszcze raz, albo i nie raz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo to miłe co piszesz Moniko ;). Ja za to uwielbiam Twoje spódnice, każda idealna, a mi nigdy nie wychodzą tak jakbym chciała.

      Usuń
  7. Jeśli to jest model próbny, to jaki super będzie oryginał za rok! :-)
    Kompletnie nie zwróciłam uwagi na ten model, bo to nie mój styl, ale wydaje mi się, że zastosowanie wzorzystego materiału bardzo dobrze mu zrobił. Aczkolwiek jeans może być bardzo-bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super sukieneczka!, zawsze podobały mi się sukienki-ogrodniczki, szkoda, że nie mam tego numeru z wykrojem.

    OdpowiedzUsuń
  9. No rzeczywiście fantastyczna! I wyglądasz w niej tak uroczo, że nie wiem czy i ja się na taki model nie skuszę :O Popieram poprzedniczki-szyjesz teraz nałogowo jak widać. I tak trzymać, bo świetnie Ci to idzie!

    OdpowiedzUsuń
  10. podoba mi się bardzo no i zdjęcia super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze marzyłam o takiej sukience, a Twoja jest bombowa! :-D Kwiaty robią wrażenie - przynajmniej na mnie :-)

    OdpowiedzUsuń

@Suzospiracje na INSTAGRAM

Obsługiwane przez usługę Blogger.