Creative Blog Tour

 Nie często biorę udział w blogowych łańcuszkach, ale zaproszenie do Creative Blog Tour z chęcią przyjęłam. Jest to zabawa, która ma na celu promowanie kreatywnych blogów. Wymieniamy 2-3 osoby, których strony wywarły na nas wrażenie i piszemy o nich kilka słów. 




Mnie do zabawy zaprosiła Margarett, niezwykle pomysłowa i twórcza osoba. Mam wrażenie, że potrafiłaby przemienić każdy nieciekawy ciuch w piękną, oryginalną kreację. Zachęcam Was do przejrzenia zakładki Diy. Margarett jest w stanie z gorsetu zrobić kopertówkę, z męskich koszulek bardzo kobiece bluzeczki, a ze swetra czapkę. Szyje też ubrania według własnych projektów . Ja zachwycam się torebkami, które wychodzą spod jej igły. Opadła mi szczęka na widok tej czerwonej z frędzlami. 



Od razu wiedziałam, które blogi ja wyróżnię. 
Pierwszy z nich to Szycie upiększa życie. Kasia skończyła kurs projektowania i szycia. Wiedzę, którą tam zdobyła wykorzystuje w 100%. Ubrania są zawsze pięknie wykończone, idealnie dopasowane do sylwetki, tkaniny perfekcyjnie dobrane do kroju. Uwielbiam styl Kasi. Widać po zdjęciach, że dobrze czuje się w tym co ma na sobie. Projekty nigdy nie są zbyt wymyślne, często właśnie zachwycają prostotą. Na jej blogu znajdziemy wiele pomysłów na przeróbki ubrań z SH. Z resztek tkanin też potrafi stworzyć coś zachwycającego- spójrzcie na białą bluzkę z koronkowymi wstawkami. Na mnie wywarła ogromne wrażenie. 


Kolejnym bardzo lubianym przeze mnie blogiem jest MONAfaktura. Monika zaczynała od szycia ze zdobycznych tkanin, przerabiania ubrań z ciucholandów. Dzieli się z czytelnikami swoimi doświadczeniami niemal od początku jej przygody z krawiectwem. To niesamowite jak szybko rozwinęła się w tej dziedzinie. Ostrzegam, że osoby nieszyjące, przeglądając bloga od pierwszych postów zaczną marzyć o własnej maszynie. Monika tworzy cudowne ubrania. Jak dla mnie jest mistrzynią szycia spódnic, jedna piękniejsza od drugiej. Koniecznie musicie zobaczyć białą ze złotymi zamkami i ołówkową z karczkiem. Na stronie jest też wiele postów dotyczących stopek do maszyn- polecam. 



W tej zabawie należy też odpowiedzieć na kilka pytań:

  • Nad czym obecnie pracuję? 

 Szyję czerwono-białą sukienkę według wykroju z Burdy. Wykańczam też cemelową, wełnianą bluzę, którą już niedługo będziecie mogli zobaczyć na blogu.



  • Czym moja praca różni się od innych?
Może tym, że tworzę z pasją. Uwielbiam spędzać czas przy maszynie. Staram się, aby moje ubrania były oryginalne. Coraz mniej korzystam z gotowych wykrojów.  Ciągle się uczę, doskonale. 
  • Dlaczego tworzę i piszę bloga?
Ciężko mi było zdecydować się czy prowadzić bloga, czy nie. W końcu założył go za mnie mój facet i jestem mu za to wdzięczna. Zawsze ciężko mi było usiąść przy czymś na dłużej. Bałam się, że szycie szybko mi się znudzi. Chciałam, aby blog mobilizował mnie do pracy. Tak też się stało. Od samego początku staram się szyć minimum jedną rzecz tygodniowo. 
  • Jak wygląda mój proces tworzenia?
Chaos. Mam pomysł, szukam tkaniny, pomysł się zmienia, tkanina nie pasuje. Najlepiej więc jest poczekać aż wizja nowej spódnicy, bluzki czy sukienki zagości w głowie na dłużej. Ja jednak jestem niecierpliwa i chce już i teraz. Załóżmy, że już wszystko jest ustalone i przygotowane, czas zasiąść do maszyny. Nitki są wszędzie, ścinki poniewierają się po całym pokoju. Najwięcej czasu spędzam na szukaniu nożyczek i miarki krawieckiej. Uwielbiam mieć ładnie wykończone ciuchy, więc zdarza mi się zdenerwować, gdy coś nie wychodzi. Idę wtedy do kuchni, piję cappuccino i wracam do szycia pełna energii. Gdy już wszystko jest skończone, sprzątam, siadam na łóżku i szczęśliwa podziwiam moje nowe dzieło. Choć zdarza się też, że ze swojej pracy zadowolona nie jestem. Długo się nie wściekam, bo w końcu człowiek uczy się na błędach. 

2 komentarze:

@Suzospiracje na INSTAGRAM

Obsługiwane przez usługę Blogger.