Krata


 Spacerując ulicami, po galeriach widać, że krata jest bardzo modna w tym sezonie. Ja również nie mogłam się jej oprzeć. Już kilka kraciastych tkanin "zagościło" w mojej szafie. Jeszcze nie wszystkie wykorzystałam, ale postaram wyrobić się przed nadejściem wiosny. Pomysł na bluzę, widoczną na zdjęciach, pojawił się w mojej głowie już przy okazji szycia resztkowej bluzy. Zapowiadałam, że ten krój pojawi się jeszcze u mnie na blogu i słowa dotrzymałam.


  Wykrój: Korzystałam z Burdy 9/2014, model 114A, rozmiar 36

Tkaniny: Flanela bawełniana w kratę 70cm/150cm, koszt około 7,50zł
Czarna dzianina punto 70cm/150cm, koszt 4,20 zł

Jak widać, bluza kosztowała mnie niecałe 12zł(niech mi ktoś powie, że szycie się nie opłaca). Uszyłam ją w niecałą godzinę. Więcej czasu zajęło by mi buszowanie po sklepach. 
Jedyne zmiany jakie wprowadziłam to zwężenie nieco rękawów i dekoltu, aby nie spadał mi z ramion. Część flanelową zszyłam szwem francuskim, bo bardzo się strzępiła. Rękawy i ściągacze zszywałam i przyszywałam na overlocku.


Od niedawna możecie mnie również znaleźć na portalu instagram.
Zapraszam.


Jako, że już jutro Sylwester wszystkim Wam życzę szczęśliwego i twórczego Nowego Roku!

11 komentarzy:

  1. Świetnie Ci wyszła! Fakt, szycie się opłaca, i według mnie zawsze :-) Ja też od wielu miesięcy choruję na coś kraciastego, ale wciąż nie mogę się zdecydować, co to miałoby być ;-) Życzę Ci udanego Sylwestra i Szczęśliwego 2015 Roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna bluza. Uwielbiam taką kratę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo twarzowo Ci w tej kracie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zapraszam na mojego nowego bloga, dopiero zaczynam więc bedę wdzieczna za zapoznanie przez Panią z materiałem ;) http://veggieappetizing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też twierdzę , że szycie się opłaca :) A bluza bardzo fajna. Podoba mi się :) Lubię wygodę, więc może też sobie taką machnę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna ! aż zazdroszczę, że sama potrafisz uszyć takie cudeńko :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi też nikt nie powie, że szycie się nie opłaca. Widzę to po swoich oszczędnościach:) Fajna bluza!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna bluza. Też myślę o kracie, bo mi taka właśnie wełna w domu zalega. Bardzo Ci ładnie w takich ciemnych włosach.

    OdpowiedzUsuń

@Suzospiracje na INSTAGRAM

Obsługiwane przez usługę Blogger.