Czarno-biała sukienka


   Nie zawsze musimy spędzać wiele godzin, albo dni przy maszynie, aby stworzyć coś interesującego. Czasami wystarczy tylko ciekawa tkanina i pomysł. Zauważyłam, że osoby nie mające wiele wspólnego z rękodziełem właśnie zachwycają się tymi prostymi projektami. Poświęcamy czemuś dużo pracy, jesteśmy z siebie dumni jak udaje nam się to skończyć, a potem uwagę znajomych przykuwa rzecz, którą zrobiliśmy na szybko w pół godziny. Tak właśnie było z prezentowaną w tym poście sukienką.


  Osobiście wolę właśnie projekty, które wymagają ode mnie więcej uwagi, czasu i pracy. Na to też zwracam uwagę oglądając dzieła szyjących blogerek. Nie jeden raz szczena mi opadała na widok Ich/Waszych prac. Zawsze najbardziej doceniam zaangażowanie. Coś może być proste w wyglądzie, ale zachwycać dbałością o detale. Pięknie wykończony dekolt, rękawki, idealnie przyszyta kieszonka...


   Z tych właśnie powodów nawet nie miałam zamiaru umieszczać na blogu zdjęć czarno-białej sukienki, którą uszyłam rok temu. Wstyd mi było pokazywać się z rzeczą, której wykonanie zajęło mi jakieś 15 minut. Zmieniłam zdanie ze względu na ilość pozytywnych opinii jakie usłyszałam na jej temat. Chcę pokazać jaką dużą prace czasami robi tkanina. Gdybym użyła cienką jednokolorową bawełnę większość z Was powiedziałaby, że to koszula nocna i to jeszcze dziadowska. Ba! Sama bym ją tak określiła.
  Chociaż z daleka wydawać się może, że sukienka składa się wielu elementów zszytych ze sobą to tak na prawdę są ich tylko dwa. Góra jest odrysowana od bluzki na ramiączkach, od biustu rozszerza się ku dołowi. Całość zszyłam na overlocku. Brzegi też są nim obrębione i pozostawione na w pół "surowo". Tkanina jest tak cienka, że przeszycie jej na maszynie wieloczynnościowej wyglądało zbyt  ciężko.  Kupiłam ją chyba za 4 zł za metr,  mój wzrok przyciągnął ciekawy, nieregularny wzór. Przód sukienki wycięłam tak aby po bokach były ciemniejsze elementy i sprawiały wrażenie wcięcia w talii. Na tyle starałam się uzyskać podobny efekt, ale poprzez inny zabieg.

9 komentarzy:

  1. Sukienka jest rzeczywiste intrygująca. Fajnie popracowałaś ze wzorem i dzięki temu tak ładnie modeluje figurę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW .. ta sukienka jest mega !!
    Zawsze zazdrościłam ludzią którzy szyją dla siebie ubrania - ja mam do tego dwie lewe ręce :/ :D
    wyglądasz w niej super i tak fajnie modeluje twoją figurę !!
    Pozdrawiam cieplutko

    www.boograniczanastylkoumysl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Super sukienka i ten układ pasków jest świetny :0)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo podoba mi sie układ pasów na tyle sukienki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Znajomi mieli rację ;) jest rewelacyjna, super dobrałaś układ tkaniny i wygląda jakbyś się bardzo napracowała...
    Śliczna mi się podoba ;) Gratuluję pomysłu.


    Zapraszam czasem do mnie ;)
    www.made-by-ilka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem mniej znaczy więcej :) Tak jak w przypadku twojej sukienki :)
    A oprócz skomplikowanego i czasochłonnego wykończenia liczy się często pomysł. Bo można podziwiać precyzję wykonania, ale i tak liczy się ogólny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny wzór! Uwielbiam taką prostotę! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny wzór! Uwielbiam taką prostotę! :)

    OdpowiedzUsuń

@Suzospiracje na INSTAGRAM

Obsługiwane przez usługę Blogger.