Wąsata koszulka


  Post miał się pojawić już kilka dni temu, ale cały czas coś mnie odrywało od komputera. Uszyłam koszulkę, taką zwyczajną bez rękawków. Siostrze spodobał się materiał we wzór wąsatych okularników w kapeluszach. Wzięłam więcej. Obie chciałyśmy proste bluzki, więc będziemy miały identyczne. Moja, jak widać jest już gotowa. Drugiej brakuje jeszcze lamówek.


  Wykorzystałam wykrój na bluzkę podstawową. Zostawiłam zaszewki piersiowe i bardziej podcięłam pachy. Dekolt i ramiona wykończyłam lamówką zrobioną z tej samej bawełnianej tkaniny. To zajęło mi najwięcej czasu. Dół podwinęłam na dwa razy.
  Ot taka prosta bluzeczka z ciekawym nadrukiem. Ma się sprawdzać w te bardziej upalne dni.


8 komentarzy:

  1. Świetny materiał! Na pewno się sprawdzi w upalne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna wyszła! Ciekawy print, prosty krój i sukces gotowy. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna :) to sama bawełna, bez elastanu? Jak się nosi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sama bawełna. Przed wypraniem była dosyć sztywna, ale teraz jest dużo lepiej. Krój bluzeczki jest luźny, więc nosi się dobrze. Brak elastyczności nie przeszkadza.

      Usuń
  4. Prosta, ale efektowna :) Też jestem ciekawa co to za bawełna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tkanina kupiona w sklepie głównie z tkaninami pościelowymi, ale sprzedawczyni mówiła, że i ubrania z tego szyją. Postanowiłam spróbować, bo szkoda mi było wykorzystywać to na poszewkę na poduszkę. Na szczęście koszulka jest na prawdę wygodna w noszeniu.

      Usuń
  5. Bardzo modny ostatnio wzór! Ciekawa dzięki niemu bluzeczka wyszła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna, chociaż brakuje mi tutaj modelowania w talii... no ale rozumiem, wzór :)

    OdpowiedzUsuń

@Suzospiracje na INSTAGRAM

Obsługiwane przez usługę Blogger.